Potencjalny KLIENT – sięgnij po niego

Jak już pisałam w poprzednich częściach naszej opowieści o klientach-pacjentach – krążą wokół interesując się Twoją firmą lub innymi o podobnym profilu. Pytanie jak po nich sięgnąć i czy w ogóle chcesz?

Możliwości jest wiele, ale sposobem najbardziej efektywnym w kontekście relacji cena-skuteczność jest dotarcie do klientów korzystając z narzędzi on-line.

Czy Twoja strona www sprzedaje?

Strona www jest Twoją wizytówką. Czy jest nowoczesna? Prosta? Czy uwypukla Twoje mocne strony, Twoją ofertę? Czy na pierwszy rzut oka widać czym się zajmujesz i do czego chcesz zachęcić klientów? Warto zadać sobie te pytania przymierzając się do przygody ze światem on-line.

MedGoStrony zrobione kilka lat temu od razu odstraszają – klienci przyzwyczajeni są już do innych standardów i tego też oczekują od Ciebie.  Duża czcionka, zdjęcia, które przyciągają uwagę – to zawsze działa. Pamiętaj też o responsywności – strony, które nie dopasowują się automatycznie do wyświetlania na urządzeniach mobilnych są spalone od razu na starcie.

Zadbaj, aby na Twojej stronie były podstawowe informacje o ofercie z jasną informacją do kogo jest skierowana, jakie korzyści klient może odnieść, czy i jak jest atrakcyjna – cenowo, jakościowo, w inny, istotny z punktu widzenia Twojej strategii sposób.

Klient zainteresowany – czy jest szansa na kontakt?

Żeby odnieść efekt w postaci kontaktu z Twoją firmą – oprócz atrakcyjności strony/oferty – oczywiście musi być udostępniona możliwość komunikacji. Ważna jest różnorodność form – są osoby preferujące kontakt telefoniczny, ale są takie, które go wręcz unikają i docenią formularz kontaktowy czy możliwość wysłania maila. Oczywiście wszelkiego rodzaju dostępność konsultantów on-line również jest mile widziana, ale z moich doświadczeń wynika, że zwykle nie jest to ścieżka kontaktu wybierana jako pierwsza.

Pamiętaj, że komunikacja jest obustronna i nie polega tylko na wyjściu ze strony klienta/pacjenta… Jeżeli otwierasz taką możliwość udostępniając numer telefonu, infolinii czy formularz kontaktowy – bądź przygotowany na odpowiadanie na te kontakty. Najlepiej w postaci z góry zdefiniowanych wskaźników odbieralności telefonów, odpowiadania na e-maile etc. Przy obecnej konkurencyjności na rynku klient nie będzie próbował w nieskończoność skomunikować się z Toba – poczuje się nieważny i tak samo potraktuje Twoja firmę. A wtedy nie tylko nie kupi, ale też przekaże dalej negatywne opinie…ale o tym już w następnych odsłonach :-)

Pozdrawiam,

Małgosia Mężyńska
wizjoner relacji z klientami
Dyrektor ds. Rozwoju Usług MedGo

Zaciekawiłeś się? Masz pytania? Napisz do mnie mailto:malgorzata.mezynska@medgo.pl

Prześlij dalej:
  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS